Nie było litości na Campo Centrale. 6:1, 6:2. Iga Świątek wskazała powód

To był pokaz siły Igi Świątek i dowód na to, że polska tenisistka wraca na właściwe tory. W środowym starciu z Jessicą Pegulą była liderka rankingu WTA odniosła pewne zwycięstwo na Campo Centrale, wygrywając 6:1, 6:2. Tym samym zanotowała pierwszy w tym sezonie awans do półfinału, w dodatku pokonując rywalkę z TOP 10 rankingu. Po spotkaniu Iga Świątek wskazała na powody tak pewnego triumfu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *