„Nie powinien już występować”. Niepokojące nagrania zszokowały legendę

„To było szokujące. (…) Sam widok tego wszystkiego był okropny” – tak Al Jardine, jeden z dwóch żyjących współzałożycieli The Beach Boys, skomentował ostatnie nagrania z występu Mike’a Love’a z tym zespołem. Mocno schorowany 85-letni wokalista został wprowadzony na scenę przez kolegów, a cały koncert spędził na krześle.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *