
Sorana Cirstea pod koniec kwietnia 2024 roku przegrała z Igą Świątek 1:6, 1:6, a mecz z Polką zapewne pamięta do dziś, bo od tego momentu nie dopuściła już do powtórki tak bolesnego wyniku. Nawet jeśli przegrywała, to kończyła spotkania z większą liczbą gemów na koncie, po drodze sięgnęła nawet po dwa tytuły. Teraz była już o dwa kroki od przypieczętowania kolejnego, jednak dość nieoczekiwanie jej nazwisko wykreślono z drabinki turniejowej.
