
– Jeśli zakończyłbym sezon z 18-20 bramkami, to kiedy miałbym zadebiutować, jak nie w meczu towarzyskim? I wtedy może bym czuł delikatne rozczarowanie, ale twardo stąpam po ziemi i wiem, że pół roku temu nawet nie miałem podstaw, by marzyć o dyskusji pod tytułem „Czubak do reprezentacji”. Dziś mogę marzyć – mówi w rozmowie z Interią Karol Czubak, piłkarz Motoru Lublin i lider klasyfikacji strzelców.
