Obrońcy zwierząt chcą sami wozić turystów do Morskiego Oka. „Konie na pastwiska”

Aktywiści broniący zwierząt zapowiedzieli w środę w Starostwie Tatrzańskim, że chcą sami rozpocząć działalność przewozową na trasie do Morskiego Oka. Zamierzają spełnić wymogi stawiane przewoźnikom, a następnie zakwestionować zasady dotyczące transportu na tej trasie i doprowadzić do zastąpienia koni pojazdami elektrycznymi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *