
Portal World of Reel dzieli się ekskluzywnym newsem dla fanów brytyjskiego kina gatunkowego. Jak donoszą dziennikarze, Ben Wheatley, twórca między innymi filmów „High-Rise” oraz „Rebeka„, powraca do kina autorskim projektem grozy. Już niebawem stanie bowiem za kamerą nowego horroru z Jamesem McAvoyem („Split„) w roli głównej.
„Fear the Reaper”: co wiemy o filmie?
Według dziennikarzy, Wheatley już niebawem rozpocznie zdjęcia na terenie Londynu. W tej chwili o „Fear the Reaper” wiadomo bardzo niewiele – nawet gatunek produkcji dziennikarze wynieśli przede wszystkim z sugestywnego tytułu nadchodzącego filmu. Nie znamy też innych aktorów poza Jamesem McAvoyem, dla którego zbliżająca się współpraca z Wheatleyem okaże się powrotem do gatunku grozy po niemałych sukcesach: „Split„, „To: Rozdział 2„ czy „Nie mów zła„ z 2024 roku.
Z pomocą „Fear the Reaper” Wheatley będzie próbował raz jeszcze odzyskać swój własny, autorski głos. Przypomnijmy, że po sukcesach sprzed kilkunastu lat reżyser zapowiadał się na interesującego niezależnego twórcę brytyjskiego kina. Rozpoznanie przyniosły mu horrorowa „Lista płatnych zleceń„ z 2011 roku oraz dystopijne, konceptualne „High-Rise” z Tomem Hiddlestonem nakręcone kilka lat później.
Mimo względnego sukcesu artystycznego, „High-Rise” okazało się klapą finansową, w wyniku której Wheatley zaczął zabierać się za coraz bardziej komercyjne projekty. Wśród nich znajdują się tworzona dla Netflixa „Rebeka„, jak i „Meg 2: Głębia” – sequel filmu o wielkim rekinie oraz „Normal„, zeszłoroczna produkcja z Bobem Odenkirkiem w roli głównej.
