Odejście „Lewego” i na tym koniec. Zrezygnowali. Flick może świętować

W trakcie mistrzostw świata w USA, Kanadzie i Meksyku zaczęły się nasilać plotki o możliwych problemach finansowych Raphinhi. Wobec tego coraz głośniej zaczęło się także mówić o jego możliwym odejściu z Barcelony do jednego z saudyjskich potentatów. Taki ruch miałby pomóc w rozwiązaniu domniemanych problemów finansowych. Jak się jednak okazuje, Al-Hilal wycofało swoje zainteresowanie Brazylijczykiem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *