W jednym z butelkomatów w popularnej sieci sklepów odkryto, że na 22 zwrócone butelki, tylko jedna miała logo systemu kaucyjnego. Okazało się, że automat był jednym z wielu, które nie są w stanie ustalić, czy wrzucona puszka jest tą samą, którą już wcześniej zeskanowano. Słaby punkt wykorzystują osoby, które chcą w nieuczciwy sposób uzyskać pieniądze z kaucji.
