
Donald Trump powoli wraca do rzeczywistości po zakończeniu piłkarskich mistrzostw świata, które były głównie organizowane w jego kraju. Turniej spowodował to, że jego relacje z Giannim Infantino, szefem FIFA, są jeszcze bardziej przyjacielskie. Między innymi z tego powodu obecny prezydent Stanów Zjednoczonych miał zaproponować szaloną propozycję. Według dziennikarzy „The Post”, 80-latek uważa, iż działacz jest doskonałym kandydatem na… sekretarza generalnego ONZ.
