Ograła Sabalenkę, teraz niepokojące sygnały z Berlina. Piszą o ewakuacji

Dokładnie o 12:00 miał rozpocząć się mecz finałowy turnieju WTA 500 w Berlinie. Miał, bo organizatorzy muszą poradzić sobie z problemem, którego się spodziewali, ale od którego i tak nie zdołali się uchronić. Dla pogromczyni Aryny Sabalenki Jessiki Peguli i Lindy Noskovej oznaczało to próbę cierpliwości. Ze stolicy Niemiec napłynęły komunikaty. Potrzebna była ewakuacja. „Jeśli któryś członek personelu ochrony zachował się niewłaściwie, pragniemy szczerze przeprosić” – czytamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *