„Ojciec chrzestny” z Gruzji wylądował w Warszawie. I został natychmiast odesłany

George K., przestępczy tuz gruzińskiej mafii, figurujący w europejskich bazach, przyleciał do Warszawy. I równie szybko został zawrócony.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *