
– Andżelika dostała propozycję, aby przygotowywać się na przykład z trenerem Wiesławem Kmiecikiem i też skorzystać częściowo z grupy juniorów. A jeżeli ta opcja by jej nie odpowiadała, to zdecydowaliśmy, że może zaproponować współpracę z jakąś grupą międzynarodową – mówi w rozmowie z Interią Konrad Niedźwiedzki, nowy prezes Polskiego Związku Łyżwiarstwa Szybkiego, na temat głośnego konfliktu z Andżeliką Wójcik. I precyzuje, jak mają się sprawy ze zmianą pisowni nazwiska medalisty Władimira Semirunnija.
