ORP Wicher ochrzczony, ale politycy pomijają jedno

– Polskę czeka trudny okres – mówi o obronie Bałtyku komandor rezerwy Krzysztof Ligęza. W rozmowie z Interią podkreśla, że zanim nowe okręty jak ORP Wicher wejdą do służby, trzon floty Marynarki Wojennej będą stanowić wysłużone jednostki z lat 80. – Zagrożenie jest stałe, ale można powiedzieć, że rośnie, bo nasze zdolności maleją – tłumaczy komandor i wskazuje, gdzie czai się największe zagrożenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *