
Nowy kandydat do sierpniowego „tańca” dla Tysona Fury’ego. Wydaje się, że to ten stojący na „pole position” do konfrontacji z „Królem Cyganów”. Jeden z portali wskazał konkretne nazwisko, które może zaskakiwać. To pięściarz niepokonany, plasujący się wysoko w rankingach, ale z drugiej strony niemający żadnych głośnych rywali w CV. To ma być definicja ringowego „zrzucania rdzy” dla faworyta.
