
16 lat, 11 miesięcy i 9 dni miał Jakub Przybyłkowicz, gdy otrzymał powołanie do siatkarskiej reprezentacji Polski seniorów, wypatrzony przez Nikolę Grbicia. 7 maja w Spale gasił już świeczki z liczbą „17” z tortu, który sztab szkoleniowy i koledzy sprezentowali mu po zakończonym treningu. Kim jest literalnie jeszcze chłopiec, który został najmłodszym debiutantem w historii w jednej z najmocniejszych reprezentacji świata W rozmowie z Interią daje się poznać bardzo dobrze.
