Liczba przyjazdów do Polski szybko rośnie, a Kraków, Zakopane czy Wrocław już mierzą się z presją nadmiernej turystyki. To szansa dla gospodarki, ale też wyzwanie dla miast, które muszą zadbać o infrastrukturę, mieszkańców i zrównoważony rozwój.
Liczba przyjazdów do Polski szybko rośnie, a Kraków, Zakopane czy Wrocław już mierzą się z presją nadmiernej turystyki. To szansa dla gospodarki, ale też wyzwanie dla miast, które muszą zadbać o infrastrukturę, mieszkańców i zrównoważony rozwój.