
Od pewnego czasu wiemy, że powstanie trzecia część serii „Pamiętnik księżniczki„, w której do głównej roli powróci Anne Hathaway. Zabraknie jednak innej gwiazdy poprzednich filmów – Julie Andrews. Aktorka, która dotąd wcielała się w królową Clarisse Renaldi, potwierdziła to w rozmowie z „The Hollywood Reporter”.
Julie Andrews nie powtórzy roli Clarisse Renaldi
Andrews stwierdziła: Myślę, że absolutna prawda jest taka, że to jest już za mną. Nie jestem całkowicie na emeryturze, ale obecnie zajmuję się innym rodzajem pracy – piszę książki, nagrywam podcasty i pracuję przy dubbingu oraz nagraniach głosowych. To nie znaczy, że nie jestem tym podekscytowana. Po prostu naprawdę nie czuję, że teraz powinnam być tego częścią.
Aktorka nie wie również, w jakim kierunku powinna pójść fabuła trzeciego filmu. Zauważyła jednak, że od premiery drugiej części minęło już wiele lat i dodała, że jest ciekawa tego, co z historią zrobią Anne Hathaway, autorka książkowego pierwowzoru Meg Cabot i pozostali twórcy. Andrews przyznała również, że z sentymentem wspomina pracę nad oryginałem z 2001 roku.
„Pamiętnik księżniczki 3” został oficjalnie zapowiedziany w 2024 roku. Hathaway powróci jako Mia Thermopolis, a reżyserią zajmie się Adele Lim, scenarzystka m.in. „Bajecznie bogatych Azjatów„. Producentką ponownie będzie Debra Martin Chase.
Na film trzeba będzie jednak jeszcze poczekać. Hathaway niedawno poinformowała, że prace nad produkcją zostały wstrzymane z powodu jej ciąży. Aktorka zdradziła również, że twórcy zdecydowali się rozpocząć pracę nad scenariuszem od nowa po zmianie kierunku historii. Jednocześnie zapewniła, że projekt zmierza w dobrym kierunku.
