Państwo jednak pomoże przy kredycie na pierwsze mieszkanie. „Rzeczpospolita” dotarła do projektu

Dobrze zarabiający może kupić mieszkanie na kredyt bez wkładu własnego, ale gorzej zarabiający musi odłożyć grube tysiące złotych lub wziąć najdroższy kredyt gotówkowy, żeby wpłacić opłatę partycypacyjną TBS-owi czy SIM-owi, od którego chce wynająć mieszkanie. Rząd chce skończyć z tym absurdem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *