Radykalizacja młodzieży – nie ulega wątpliwości, że inspirowana – pcha rodziców do działania, czyli nieposyłania swoich pociech do szkół. Co się wydarzy, jeśli zostaną obwieszczone kolejne „krwawe daty”? System demokratyczny wymusi więcej patroli i środków bezpieczeństwa, co w efekcie wywoła efekt przeciążenia służb – ostrzega Piotr Maciążek, doradca strategiczny.
