Płacz Polaka po historycznym zwycięstwie. Anglicy od razu się rzucili

W całej historii snookera żaden z polskich zawodników nie dostąpił zaszczytu gry w Crucible Theatre – tam ma miejsce finałowa faza mistrzostw świata. To już jest nieaktualne – we wtorek wieczorem przepustkę do tego „Teatru Marzeń”, jak mówią sami zawodnicy, wywalczył Antoni Kowalski. 22-latek z Zielonej Góry po swoim meczu doczekał się gratulacji od rywala – Walijczyka Jamiego Jonesa. A później usiadł na fotelu i skrył twarz w dłoniach. Co się stało? Dowiedzieliśmy się po chwili.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *