
Jak się okazało, to była najgorzej skrywana tajemnica Marvela od lat. Jak głosiły plotki, tak zostało to potwierdzone w sobotę na Comic-Conie w San Diego. Ryan Gosling dołącza do uniwersum Marvela.
Po 17 latach Ghost Rider wróci do kin
Zgodnie z przeciekami Ryan Gosling zagra główną rolę w widowisku „Ghost Rider„. Jego premiera planowana jest na 2028 roku. Będzie to wiosna lub lato, ponieważ w grudniu 2028 roku do kin trafi „Czarna Pantera 3„.
Ghost Rider enters the MCU
Ryan Gosling will star in Marvel Studios' Ghost Rider, directed by Shawn Levy. #SDCC pic.twitter.com/MR2HJww2Wg
— Marvel Studios (@MarvelStudios) July 26, 2026
Ryan Gosling zagra więc Ghost Ridera. Jednak podczas prezentacji na Comic-Conie nie podano żadnych szczegółów. Nie jest więc jasne, czy na pewno chodzi o najsłynniejszą komiksową wersję, czyli Johhny’ego Blaze’a. Postać wcześniej grał Nicolas Cage w dwóch filmach kinowych. Ostatni z nich pochodzi z 2011 roku.
Ghost Rider pojawił się później w serialu Marvela „Agenci T.A.R.C.Z.Y.„. Był to inny wariant postaci – Roberto Reyes. Grał go Gabriel Luna.
Na razie wiemy tylko, jak wygląda logo nowego widowiska:
To nie do końca prawda. Wiemy też, kto stoi za całym projektem. Otóż reżyserem jest Shawn Levy, który ma na swoim koncie największy hit Marvel Studios ostatnich lat, czyli „Deadpool & Wolverine„. Scenariusz przygotuje debiutujący w MCU Jonathan Tropper.
Co ciekawe, Gosling, Levy i Tropper właśnie pracują ze sobą przy wielkim widowisku Lucasfilm „Star Wars: Starfighter„. Ten film ma trafić do kin w 2027 roku.
