
W sobotę Maja Chwalińska niestety uległa w wielkim finale Rolanda Garrosa, a lepsza od niej okazała się Mirra Andriejewa (6:3, 6:2). Mimo to Polka zaskarbiła sobie sympatię w całej Polsce. Wśród nich nie brakuje celebrytów. Jej głośno kibicował Dawid Podsiadło, a w trakcie jego sobotniego koncertu na Stadionie Śląskim doszło do pięknych scen z udziałem aż 100 tysięcy ludzi. Co ciekawe, na słowa gwiazdora padła już odpowiedź.
