
Po tym, jak z turniejem rangi „500” w Waszyngtonie pożegnali się Magda Linette oraz Kamil Majchrzak, ostatnim polskim akcentem w stolicy Stanów Zjednoczonych pozostawała Magdalena Fręch. Tuż po godz. 21:00 przystąpiła do rywalizacji o ćwierćfinał WTA. Rywalką naszej reprezentantki była najwyżej rozstawiona Jessica Pegula. Zawodniczka pochodząca z Łodzi świetnie otworzyła spotkanie, ale później trzecia rakieta znalazła odpowiedź i zwyciężyła 3:6, 6:3, 6:0. Oto co działo się w USA.
