
Niestety dla Roberta Lewandowskiego i Chicago Fire, Monterrey zatrzymało ekipę z „Wietrznego miasta”, wygrywając 2:1 w ćwierćfinale Leagues Cup, kończąc tym samym serię „Strażaków” na sześciu kolejnych zwycięstwach z rzędu. Po zakończeniu spotkania Meksykanie dużo rozpisywali się o tym, co działo się na murawie. „ESPN Mexico” dość brutalnie podsumowało dyspozycję Chicago Fire.
