
US Open od lat przyciąga nie tylko najlepszych tenisistów świata, ale także celebrytów, biznesmenów i kibiców, dla których zwykłe miejsce na trybunach to zdecydowanie za mało. Organizatorzy wyszli więc z inicjatywą, której celem jest „urozmaicenie” oglądania tenisowych meczów. Za takie atrakcje trzeba jednak sporo zapłacić.
