Polak rządzi pod Londynem. „Za pensję burmistrza nie da się tu utrzymać”

Życie w Anglii zaczynał od pracy w piekarni. Dziś jest burmistrzem dystryktu Welwyn Hatfield. Brytyjski sen Michała Siewniaka trwa od ponad 20 lat. – Gdy tu przyjechałem nie miałem ambicji, żeby zostać radnym. Ale sprawy społeczne i polityczne zawsze mnie interesowały – mówi Interii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *