Polak wracał z 1:4 w 3. secie na US Open. Prawie trzy godziny walki o awans

Wtorek na US Open obfitował w sporą liczbę wydarzeń. Oprócz turnieju miksta rozgrywano również m.in. eliminacje do singlowych zmagań. Po dłuższym czasie w kwalifikacjach zameldował się Maks Kaśnikowski. Polak stoczył dziś maratoński pojedynek, trwający aż 164 minuty. Rywalem naszego reprezentanta był plasujący się o 104 lokaty wyżej w rankingu Nicolai Budkov Kjaer. W końcówce skuteczniejszy okazał się zawodnik ze Skandynawii. Oto co się wydarzyło na korcie numer 16 w Nowym Jorku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *