
Iwo Baraniewski rozkochał w sobie zarząd UFC, co widać po ostatnich ruchach organizacji związanych z jego kontraktem. Zawodnik parafował właśnie nową lukratywną umowę, a miało to miejsce jeszcze przed wygaśnięciem poprzedniej. Polak otrzymał w niej znaczną podwyżkę, którą jego zespół menadżerski określa mianem „wielokrotności kwoty”, jaką inkasował za wcześniejsze walki. To jednak nie koniec dobrych wieści.
