Półfinał z Chwalińską, powtórki nie będzie. Rosjanka wyrzucona z Wimbledonu

W sobotę minie miesiąc od dnia, w którym Diana Sznajder grała o finał w Paryżu z Mają Chwalińską. Była faworytką, jak każda zawodniczka, która grała w głównej drabince z Polką. I też poległa, jak wszystkie poprzedniczki. Straciła być może życiową szansę na finał. W Wimbledonie została rozstawiona z „15”, czwarta runda wydawała się być w tej sytuacji obowiązkiem. A już na pewno zwycięstwo z Ludmiłą Samsonową, która przed Wimbledonem wygrała jedno spotkanie z siedmiu. A tymczasem rozstawiona Rosjanka wypadła ze ścieżki Igi Świątek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *