Polki ruszyły 19 minut po rekordzie świata. Stawką był medal z diamentami

Sześć finałów, dwa z udziałem Polski – tak wyglądały medalowe zmagania w kończących się w niedzielę World Relays w Gaborone. Sztafeta mieszana 4×400 metrów nie mogła nawet powalczyć, Marcin Karolewski doznał kontuzji kilka metrów po starcie. Wtedy kibice w Botswanie przeżywali jeszcze to, czego dokonała sztafeta mieszana Jamajki, bijąc rekord świata na 4×100 metrów. A później ruszyły panie na 4×100 metrów, to była ostatnia polska okazja na medal. Kończyła ją Pia Skrzyszowska.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *