Polscy influencerzy na scenie gwiazdy budzili obawy. „Obyło się bez wstydu”

Wczorajszy wieczór w Warszawie, za sprawą przyjazdu Bad Bunny’ego, okazał się prawdziwym hołdem dla muzyki latynoamerykańskiej. Wypełniony po brzegi PGE Narodowy żył kulturą i brzmieniami z Portoryko, gromadząc niesamowicie barwną i roztańczoną publiczność. Acho PR es otra cosa!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *