Polska mistrzyni w trakcie kariery usłyszała diagnozę. „To był cios”

Monika Pyrek przez lata ignorowała sygnały, które wysyłał jej własny organizm, swoje problemy i wahania nastrojów tłumacząc „trudnym charakterem”. Dopiero po latach wybitna tyczkarka postanowiła sięgnąć po pomoc specjalistów i usłyszała diagnozę, której kompletnie się nie spodziewała.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *