
Stefano Lavarini w drugiej połowie kwietnia ogłosił nazwiska siatkarek powołanych do szerokiej kadry reprezentacji Polski, część z nich już przebywa na zgrupowaniu w Wałczu. Włoch nie bał się postawić na debiutantki, w tym na Karolinę Pancewicz. Libero w programie „Siatkarskie Ligi” postanowiła opowiedzieć o okolicznościach, w jakim dowiedziała się o powołaniu od selekcjonera drużyny narodowej. Wprost przyznała, że była skonsternowana i aż nie dowierzała w decyzję Lavariniego.
