Polski olbrzym zaskoczony w oktagonie. Tak odpowiedział sędziom

Mariusz Wach w sobotni wieczór stoczył drugą walkę pod szyldem Prime MMA. Kolejny raz zmierzył się z trzema rywalami na raz, tym razem poległ. Mimo nokautu na „Norasie”, nie udało mu się posłać na deski Damiana Tańculi i Olafa „Farrleya” Kasprzyka. Sędziowie jednogłośnie wskazali na porażkę „Wikinga”. 46-latek przyjął werdykt w sposób zaskakujący.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *