
Iga Świątek idzie jak burza w Toronto. Po wygranych meczach z Sarą Bejlek, Viktoriją Golubic i Martą Kostiuk, Raszynianka odprawiła z kwitkiem także groźną Rosjankę Dianę Sznajder, wygrywając 6:2, 6:1. Tym samym sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa zameldowała się w półfinale turnieju rangi WTA 1000. A przy okazji zainkasowała niemałe pieniądze.
