Powrót Sochana i to w jakim meczu. Historyczna noc w NBA

W ostatnich dniach nad głową Jeremy’ego Sochana wisiało realne widmo zmiany otoczenia. Włodarze San Antonio Spurs dali mu bowiem wolną rękę pod względem poszukiwań nowego zespołu. Ostatecznie z prób „wyrwania się” z szeregów teksańskiej drużyny nic nie wyszło. Tuż po zakończeniu okresu wymian Polak ponownie zameldował się na parkiecie NBA. Dostał on kilka minut w meczu, który stał się wiekopomnym wydarzeniem, a to za sprawą wyczynu jego kolegi z drużyny.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *