Szokujące sceny po walce Polaka. Cieszył się z wygranej, nagle zwrot akcji

Trzy pełne rundy i nerwowe oczekiwanie do samego końca. Tak w skrócie wyglądał pojedynek Marcin Tybura – Tyler Fortune na gali UFC w Seattle. Starcie nie należało do najbardziej efektownych, ale to, co wydarzyło się po, z pewnością zapadnie w pamięci kibiców przez długie lata. Polak mógł poczuć się zwycięzcą, ale tylko przez chwilę, bowiem po odczytaniu werdyktu nastąpił komunikat, który zmienił wszystko.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *