„Primetime”. Polowanie na oglądalność

Niezwykłe jest to, jak szybko filmy o takich postaciach, jak Chris Hansen stają się opowieścią z innej galaktyki czasowej. To, co na ekranie robił Hansen można dziś w o wiele brutalniejszej formie obejrzeć w mediach społecznościowych. Również w polskiej wersji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *