Problemy polskich siatkarzy na lotnisku. Fornal ujawnia, co się dzieje

Przez opóźnienie lotu z Ningbo powracający z turnieju polscy siatkarze spóźnili się na lot przesiadkowy do Warszawy i utknęli w Pekinie. Ich podróż skomplikowała się, co w mediach społecznościowych relacjonuje Tomasz Fornal. „Właśnie ruszamy. Będziemy za 2 tygodnie, 8 godzin i 43 minuty. Tak pokazuje Google Maps. Wypatrujcie nas na granicy” – opisuje. I pokazuje, jakie nastroje towarzyszą ekipie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *