W momencie, w którym odczuwamy zagrożenie skutkami rewolucji technologicznych – chodzi głównie o sztuczną inteligencję – ciężar klasyki staje się większy. Homer uświadamia nam, że tym, czego potrzebujemy, aby funkcjonować w nowym świecie, są kompetencje humanistyczne, a nie techniczne – mówi prof. Marek Węcowski, historyk.
