
W marcu 2024, w drugiej rundzie turnieju w Miami naprzeciw siebie stanęły Iga Świątek oraz Włoszka Camila Giorgi – i wówczas reprezentantka Polski ograła rywalkę dość gładko 6:1, 6:1. Sportsmenka z Italii niedługo potem zaś… zniknęła z radarów, de facto po cichu kończąc karierę. Teraz jednak, mocno nieoczekiwanie, zapowiedziała swój wielki powrót na światowe areny.
