Przyszłość medycyny, także tej na froncie? Nie drony, a roboty

Choć drony latające stały się już standardem w działaniach ratowniczych na polu walki, ich możliwości mają swoje granice. Uzupełnić je mogą roboty naziemne, które mogą działać tam, gdzie bezzałogowe statki powietrzne nie wystarczą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *