Puste półki w kijowskich sklepach. „Czy tylko ja zaczynam panikować?”

Po rosyjskich atakach na centra dystrybucyjne mieszkańcy Kijowa borykają się z brakami podstawowych produktów spożywczych – informuje „The New York Times”. W jednym z popularnych supermarketów w stolicy Ukrainy półki świecą pustkami. Niektórzy Ukraińcy żartują o powrocie ZSRR i wszechobecnych wówczas niedoborach, inni są zaniepokojeni. – Nie chcę na to patrzeć – mówiła mieszkanka Kijowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *