Roman Paszke: Przed wypłynięciem na Zachód sprawdzali, czy ktoś ukrywa się w kartoflach

Kiedy płynęliśmy na Warcie Polpharmie w wyścigu dookoła świata „The Race”, dostaliśmy życzenia od kibiców Legii Warszawa, co bardzo nas rozbawiło. Napisał też do nas jakiś księgowy z Radomia z informacją, że on już nie chce być księgowym, buduje jacht i płynie dookoła świata – mówi Roman Paszke, żeglarz, kapitan jachtowy, konstruktor i nawigator.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *