
Aryna Sabalenka w Madrycie odpadła w ćwierćfinale, a w Rzymie już w 1/16 przegrywając z zawodniczkami trzeciej i czwartej dziesiątki – Hailey Baptiste przed WTA Madryt zajmowała 32. miejsce. Sabalenka po odpadnięciu w Rzymie zabrała głos, przekonując, że ogranicza ją własne ciało i kontuzje. – A ja myślę, że zrobiła się z niej królewna – mówi nam Lech Sidor.
