
Siatkarki reprezentacji Polski na drugi turniej Ligi Narodów wybrały się do Tajlandii, tam „Biało-Czerwone” mają do rozegrania cztery mecze. Zmagania w Bangkoku zainaugurowało starcie z udziałem innych drużyn, a konkretnie Kanady i Holandii. W starciu zespołów, z którymi wkrótce zmierzą się podopieczne Stefano Lavariniego, doszło do niespodzianki, wyżej notowana reprezentacja, która na ostatnich mistrzostwach Europy zdobyła brąz, musiała uznać wyższość rywalek.
