Sensacyjne 1:3 Switoliny w trzecim secie. Udany rewanż po super tie-breaku

Już po czwartkowym losowaniu drabinki w Paryżu było jasne, że starcie Eliny Switoliny z Anną Bondar będzie hitem 1/64 finału. A tenisistka z Ukrainy, świeżo po tytule WTA 1000 w Rzymie, trafiła chyba najgorzej jak można. Z Węgierką przegrała dwa ostatnie spotkanie, w tym i miesiąc temu w Madrycie. Owszem, to ona była teraz na fali, ale problemy znów wróciły. Bondar wygrała pierwszego seta, turniejowa „7” okazała się lepsza w drugim. Decydował więc trzeci, w nim Węgierka wygrywała już 3:1. Zanosiło się na potężną sensację w ćwiartce drabinki, w której jest Iga Świątek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *