
Alexander Zverev w końcu znalazł sposób na Taylora Fritza. Niemiec przystępował do ćwierćfinału Wimbledonu z wyjątkowo niewygodnym bilansem, bo Amerykanin wygrał z nim siedem ostatnich spotkań. Tym razem historia potoczyła się jednak zupełnie inaczej. Zverev zagrał bardzo dojrzale, wykorzystał problemy rywala i zwyciężył 6:4, 6:4, 6:2.
