
– Wydaje mi się, że lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła -powiedział w środę Radosław Sikorski. Szef polskiego MSZ skomentował w ten sposób słowa szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa, który m.in. stwierdził, że „Polska przygotowuje całą serię niedojrzałych kroków eskalacyjnych w relacjach z Ukrainą”, a „punkt wrzenia” w naszych relacjach ma nastąpić jeszcze w tym tygodniu.
