
Pod koniec sierpnia w mediach społecznościowych rozpętała się afera wokół Skolima. Wszystko przez nagranie z koncertu, na którym widać było, jak gwiazdor występuje na scenie otoczony dziećmi, śpiewając jednocześnie kontrowersyjny tekst swojej piosenki. Pełen niecenzuralnych słów utwór zaprezentowany przed młodymi wywołał oburzenie zarówno wśród internautów, jak i ważnych osobistości ze środowiska show biznesu. Głos zabrali m.in. Mariusz Kałamaga czy Majka Jeżowska. Teraz Skolim postanowił odnieść się do całej sprawy i wyjaśnić zajście. „Przeczuwałem, że będzie drama” – powiedział.
